To chyba już "nowa świecka tradycja" - nie ma świeżego pliku z opisem XV Finału, tylko newsy sprzed roku. No i oczywiście
GALERIA ZDJĘĆ Z XV FINAŁU
- 16 stycznia 2007 r.
Zrobiliśmy porządek z listami fantów - są już podzielone na szkoły i zaczynamy wydawać wygrane.
- 15 stycznia 2007 r.
Doprowadzamy do użytku pracownię komputerową po sobotnim turnieju CS-a, sprzątamy plakaty i banery, a przede wszystkim próbujemy normalnie pracować. Na szczęście jest już właściwie koniec semestru i mozna sobie pozwolić na pracę na woliniejszych obrotach.
- 14 stycznia 2007 r. - Finał godz. 23.00
Wróciliśmy do domów. TERAZ NAPRAWDĘ JEST KONIEC XV FINAŁU!!!
Pozostało sprzątanie...
- 14 stycznia 2007 r. - Finał godz. 22.00
Zaczęliśmy dzwonić do znajomych, już znamy zebraną kwotę - 25.012,81 zł!!!
- 14 stycznia 2007 r. - Finał godz. 18.30
Szef z grupą wolontariuszy, pod eskortą Policji pojechał do Łomży, aby
dostarczyć pieniądze do banku PEKAO SA.
- 14 stycznia 2007 r. - Finał godz. 17.30
Kończymy imprezę...
Na scenę (właściwie stołówkę...) wjechał duży, piękny, czerwony tort. Zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie, powiedzieliśmy kilka miłych słów - i pozostało zjedzenie tortu. Wolontariusze zakończyli w ten sposób swoją pracę w czasie XV Finału.
- 14 stycznia 2007 r. - Finał godz. 17.00
Wolontariusze z Ciechanowca, ze swoim opiekunem Arturem Leszczyńskim przywieĽli swoje skarbonki. Niedawno otrzymaliśmy też puszki z Rutek.
- 14 stycznia 2007 r. - Finał godz. 16.00
Zakończył się turniej. Skończyliśmy też sprzedaż losów loterii. Pod okiem Szefa, p. Emilii Bileckiej z SP3 oraz p. Barbary Krajewskiej z SP5 zaczęło się więc losowanie fantów loterii fantowej. Wszyscy nabywcy losów będą zadowoleni, bo każdy los wygrywa.
- 14 stycznia 2007 r. - Finał godz. 15.00
Wrócili wolontariusze z Kołak i Szumowa.
Nasi stali sponsorzy nie zawodzą: p. Leszczyński wspomógł nas gorącą grochówką, a p. Łepkowska - pizzą. Jak znalazł przy takiej pogodzie...Dziękujemy!
Mamy niespodziewanego gościa - p. Truchel ze Szkoły Podstawowej w Ostrożnem
przywiozła pieniądze zebrane w czasie szkolnej imprezy. Jest tego prawie 900 zł! Biorąc pod uwagę, że szkoła liczy mniej niż 50 uczniów, to baaaaardzo serdecznie gratulujemy!
- 14 stycznia 2007 r. - Finał godz. 14.00
Na hali wystąpiła kolejna grupa czirliderek, tym razem z Zespołu Szkół ogólnokształcących. Po ich pokazie rozpoczęła się kolejna część turnieju, czyli rozgrywki szkół ponadgimnazjalnych.
Rozpoczynamy licytację gadżetów Orkiestry. Mamy nadzieję, że pójdzie lepiej niż w zeszłym roku.
- 14 stycznia 2007 r. - Finał godz. 12.00
W przerwie turnieju zagrała (i zatańczyła) Miejska Młodzieżowa Orkiestra Dęta. Atmosfera (i publiczność) nieco się rozgrzała.
W "międzyczasie" nasi wolontariusze odwiedzili Tabędz i Wygodę (dwie niewielkie miejscowości, ale pojawiło się tam trochę przechodniów w porze mszy i zebraliśmy tam trochę grosza).
Co do pogody - już nie tylko pada, ale też potężnie wieje...
- 14 stycznia 2007 r. - Finał godz. 11.30
Zakończyła się już pierwsza część turnieju piłkarskiego. Należałoby w tym miejscu podać wyniki, ale na pewno wiecie, że można je znaleĽć na www.zambrow.org. Skorzystamy więc z tej możliwości (i pracy p. Grzegorza...) i zapraszamy: Oto wyniki turnieju na portalu zambrow.org Teraz zaczynają grać drużyny z gimnazjów.
- 14 stycznia 2007 r. - Finał godz. 11.00
Piłkarze grają, wolontariusze kwestują, gorąca herbata idzie jak woda. Właściwie wszystko toczy się spokojnie i normalnie. Ale najważniejsza wiadomość jest taka: PADA CAŁY CZAS! Staramy się dostarczać zmiany dla zmarzniętych wolontariusz, aby kwesta trwała przez cały czas. Na szczęście na turnieju pojawia się coraz więcej widzów. Wystąpiły dla nich czirliderki z Miejskiego Gimnazjum, pod opieką p. Mileny Murawskiej.
- 14 stycznia 2007 r. - Finał godz. 10.00
W hali sportowej przy naszej szkole rozpoczyna się VIII Halowy Turniej Piłki Nożnej o Puchar Burmistrza. Najpierw grają uczniowie zambrowskich szkół podstawowych. Komentuje jak zawsze osoba, która ten turniej organizuje od lat, czyli p. Dariusz Grabowski.
Obok hali można kupić prace uczniów SOSW w Długoborzu i dzieci z Miejskiego Przedszkola nr 1. Można też wziąć udział w loterii fantowej.
Jak zawsze działa też nasz szkolny sklepik.
- 14 stycznia 2007 r. - Finał godz. 9.00
Ruszyła kuchnia. Wprawdzie jest jeszcze wcześnie, ale już pojawiają się zmarznięci i zmoknięci wolontariusze. A więc - p. Iwona, p. Kasia i uczennice zaczęły pracę. Największe wzięcie ma gorąca herbata z cytryną.
- 14 stycznia 2007 r. - Finał godz. 8.00
Wyruszyli "na miasto" pozostali wolontariusze.
Jest tylko jeden problem - PADA!
- 14 stycznia 2007 r. - Finał godz. 7.30
Przyjechał bus z Urzędu Gminy, oczywiście z p. Izydorem za kierownicą (oczywiście, bo wozi nas od kilku lat) i pierwsi wolontariusze pojechali do Kołak. Krótko po nich wyjechała ekipa do Szumowa, tyle że mniejszymi samochodami.
- 14 stycznia 2007 r. - Finał godz. 7.00
Właśnie przyszliśmy do szkoły. Wszystko zostało przygotowane wczoraj, więc jak tylko pojawią się wolontariusze - zaczynamy.
- 13 stycznia 2007 r.
Sobota
Dużo się dziś działo, więc postaramy się krótko to wymienić:
- Odbył się kolejny turniej Counter Strike'a. Nie byliśmy zgodni, ale to był chyba już czwarty raz. Tym razem mieliśmy 14 drużyn, a okazało się że niektórzy przyjechali z dość daleka. Gra była zacięta, zwycięzcy dostali dyplomy i nagrody (okazało się, że za najcenniejszą uznali kartonik batoników...), a my dostaliśmy kolejne 210 zł.
- W pewnym miejscu szkoły (zainteresowani wiedzą gdzie) czekają już przygotowane skarbonki, identyfikatory i serduszka. Tylko brać i zbierać... Przy okazji - jesli możecie, weźcie swoje smycze, bo trochę nam zabrakło...
- Hala sportowa jest przygotowana na turniej. Wisi bilboard i banery (miały być na zewnątrz, ale baliśmy się, że nas zwieje przy wieszaniu), a cherleaderki (nadal nie wiem, jak się to pisze...) i orkiestra przygotowali się do jutrzejszych występów. Pewnie drużyny też są przygotowane, bo ruch na hali był ostatnio znacznie większy niż zwykle.
- jesteśmy przygotowani do losowania fantów loterii
Właściwie to już tylko czekamy na niedzielę!
- 12 stycznia 2007 r.
Piątek
W gimnazjum cały dzień słychać było spoty orkiestry - przypominaliśmy uczniom o zbliżającym sie finale (choć biorąc pod uwagę, że był to oststni dzień wystawiania ocen na koniec semestru, to pewnie mało kto zwrócił na to uwagę...).
O 15.00 mielismy spotkanie - wlaściwie jedyne spotkanie wolontariuszy z Zambrowa. Brał w nim udział pan z policji, który w tym roku opiekuje się nami. Na szczęscie w naszym sztabie pracują sami "starzy wyjadacze" (choć młodzi wiekiem) i wiemy, co i jak należy w niedzielę robić.
A to po południu - aukcja! W MOK-u wystawiliśmy prace uczniów ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Długoborzu. Była to ceramika, rzeźby i inne piękne rzeczy, co do których nawet trudno nam oreślić technikę wykonania (zdobiony makaron?...). Były też prace plastyczne dzieci z Miejskiego Przedszkola nr 1, łącznie z "niewielką" panoramą Zambrowa (jakieś 4,5 metra długości). W trakcie aukcji zaspiewały przedszkolaki i zagrała (a nawet zaśpiewała) Camerata.
Licytujących nie było wprawdzie zbyt wielu, ale i tak udalo nam sie sprzedać 18 przedmiotów, a nasze konto powiększyło się o 434 zł.
Pozostałe przedmioty będzie można kupić w niedzielę w trakcie turnieju piłkarskiego w hali sportowej Miejskiego Gimnazjum nr 1.
- 11 stycznia 2007 r.
Czwartek
Tort będzie!!! Niezawodny Zakład Cukierniczy "Anna" wykona tort w kształcie serca - czerwonego oczywiście i z odpowiednim napisem!
- 10 stycznia 2007 r.
Środa
Przypominamy o spotkaniu - w piątek o 15.00 w stołówce MG 1 odbędzie się obowiązkowe (i jedyne...) spotkanie organizacyjne oraz spotkanie z Policją.
- 9 stycznia 2007 r.
WtorekJuż wiemy, że (podobnie jak w latach ubiegłych) w Szumowie zagościmy na komisariacie Policji. Można już obejrzeć prace przeznaczone na licytację. Przypiminamy:
W piątek o godz. 18.00 w Miejskim Ośrodku Kultury przy ul. Grunwaldzkiej odbędzie się licytacja prac wykonanych przez uczniów SOSW w Długoborzu i rzedszkolaków z Przedszkola nr 1. Wystapi "Camerata" i przedszkolaki. Zapraszamy!
- 8 stycznia 2007 r.
PoniedziałekZaczynamy sprzedawać losy. Dopisujemy do listy kolejne fanty. Załatwiamy też "małe co nieco" dla wolontariuszy (wprawdzie jest cieplej niż zwykle, ale lepiej się przygotować).
- 6 stycznia 2007 r.
Finał za 8 dni, więc wiadomości mamy coraz więcej. A więc:
- Magda i Michał załatwiają w Fundacji resztę identyfikatorów i pewnie coś jeszcze (jak ich znam, to zdobędą coś extra...)
- Przygotowujemy losy na loterię - fantów jest juz blisko 300, więc losów też musi być sporo. Szykujcie pieniądze - od poniedziałku można będzie je kupić!
- Po niedzieli w MOK-u na Grunwaldzkiej będzie można oglądać prace dzieci i młodzieży przeznaczone na licytację.
- Gracze szykują się na tradycyjne gierki komputerowe - już za tydzień, w sobotę!
- Mamy już kilkanaście drużyn zgłoszonych na turniej piłki nożnej
Podsumowując - JEST DOBRZE...
- 5 stycznia 2007 r.
Już wiemy - pieniądze będą liczone w Łomży, razem z kasą innych Sztabów. Czemu nie, trzeba tylko poprosić Policję o pomoc w transporcie...
- 4 stycznia 2007 r.
W Kołakach jak zwykle przyjmie nas pani wójt Barbara Wasiulewska. Z góry dziękujemy - wiemy co miłego nas tam zwykle spotyka!
- 2 stycznia 2007 r.
Witamy w nowym roku!
Wracamy do szkoły i do pracy. Musimy znaleźć jeszcze kilku sponsorów, zdobyć coś do jedzenia na dzień Finału i załatwić kilka formalności... Drobiazgi...
- 29 grudnia 2006 r.
195 - tyle fantów na loterię udało się zgromadzić w ciągu zaledwie dwóch dni! Loteria zapowiada się ciekawie!
- 27 grudnia 2006 r.
Zaczynamy szukać sponsorów. Na początek zbieramy fanty na loterię fantową. Tłum wolontariuszy ruszył w miasto... Zobaczymy, co z tego wyniknie.
- 24 grudnia 2006 r.
Wesołych Świąt!!!
- 22 grudnia 2006 r.
Przyjechali do nas ludzie z Ciechanowca. Dostaną identyfikatory. Ale że to trochę daleko od nas, postanowili działać samodzielnie.
- 21 grudnia 2006 r.
Podzieliliśmy resztę ankiet. Zaczęliśmy zapraszać drużyny na turniej piłki nożnej.
- 16 grudnia 2006 r.
Magda i Michał (pan Michał?) pojechali do Fundacji. Opłaciło się - przynajmniej tak myślę... Mamy trochę więcej ankiet i "drobiazgów" - takich jak 5-metrowy bilboard...
- 11 grudnia 2006 r.
Już z grubsza wiemy, co będziemy robić...
Na razie najwazniejsze jest zebranie wolontariuszy i przygotowanie identyfikatorów (bo to trzeba zrobić szybko).
Poza tym - sztabów w regionie jest jeszcze mniej niż zwykle, więc zgłaszają się do nas ludzie z miejsc dla nas dziwnych (a może po prostu odległych). Czyżby nasza akcja miała jeszcze szerszy zasięg?
- 7 grudnia 2006 r.
Działamy już od pewnego czasu.
Mamy zarejestrowany sztab, poczyniliśmy już w gimnazjum pewne przygotowania. Dzisiaj odbyło sie robocze spotkanie kilku zainteresowanych osób spoza naszej szkoły. Padło kilka nowych pomysłów - jak dobrze pójdzie - będzie wesoło...